Hej to my maluchy z klasy I b i I c:)

Chcieliśmy Wam opowiedzieć o naszej wtorkowej przygodzie. Razem z Panią Beatką Lenarczyk, Magdą Sekułą, Tereską Tkaczyk oraz Tereską Kobylarczyk wybraliśmy się na wycieczkę do Radomia. Zapewne każdy z Was tam był ... jednak nie każdy może się pochwalić zabawą w Centrum Robotyki Lego :D Przywitano nas bardzo serdecznie, ciepło i słodko. Zabawę zaczęliśmy od podziału na dwie grupy. Dzieciaki z klasy I c mogli poczuć się jak mali konstruktorzy.  Mieliśmy do dyspozycji tysiące rożnych klocków LEGO, z których budowaliśmy park dzikich zwierząt, czyli zoo:P Dzieci były w swoim żywiole oraz wykazały się wielką wyobraźnią.

W tym samym czasie dzieci z klasy I  b udały się na pierwsze piętro, aby dowiedzieć się o zasadach działania robotów i urządzeń elektronicznych. Okazało się, że każdy mógł zbudować ruszającego się lwa. To było niesamowite przeżycie, które na długo zostanie w naszej pamięci.

Po godzinie zabawy poczęstowano nas małym i smacznym poczęstunkiem. Oczywiście mogliśmy chwilę odpocząć, choć możemy powiedzieć szczerze, że wcale tego nie potrzebowaliśmy :D

Zapewne domyślacie się co było dalej:) Tak, była zamiana!!!

Tym razem to dzieci z klasy I c zajęły się budowaniem i programowaniem robotów! Zabawa była przednia, a dzieci zdolne i słuchane. Pokazano nam fascynujący świat nauki. Kto wie może zabawa przerodzi się w zainteresowanie? Ale zaraz, zaraz co w tym czasie robiła klasa I b???
Ich zadaniem było dokończenie, bądź przebudowa  parku dzikich zwierząt maluchów z I c. Zadanie nie było łatwe, ale daliśmy radę. Na koniec zrobiliśmy wspólne zdjęcie przy naszym zoo:)

Jeżeli myślicie, iż jest to koniec przygody, to się mylicie. Kolejnym etapem podróży było Radomskie Lotnisko. Zwiedziliśmy terminal, czyli budynek główny. Na samym początku przywitał nas rewelacyjny przewodnik, Pan Remek:) Pan Remek zdradził nam w tajemnicy, że i on kiedyś był uczniem naszej szkoły. Zaczęliśmy od przejścia przez odprawę biletowo -bagażową, by tam móc zważyć swój bagaż. Ale uwaga, tym razem to my byliśmy bagażami i każdy mógł wejść na specjalną wagę i się zważyć. Hmm nie wszystkie Panie weszły na wagę… ciekawe dlaczego:)???

Przeszliśmy przez kontrolę bezpieczeństwa, gdzie każdy z nas musiał przejść przez specjalną bramkę oraz oddać swoje rzeczy do kontroli. Nic strasznego, więc nawet Panie poradziły sobie z tym zadaniem:) Zobaczyliśmy „lotniskową karuzelę”, której zadaniem jest segregacja bagaży. Na sam koniec wielka sensacja!!! Pozwolono nam zobaczyć najnowocześniejszy Bojowy Wóz Strażacki, który ma aż 12 m długości, a 3,5 m szerokości. Mogliśmy poczuć się jak strażacy, gdy przymierzaliśmy kask oraz laliśmy wodą z węża strażackiego. Było super!!!! Na koniec podziękowaliśmy Panu Remkowi i pojechaliśmy do domu bezpieczni i zadowoleni:) Żałujemy tylko, że samoloty odleciały tuż przed naszym przybyciem:) Czyżby aż tak bały się dzieci?

 

Czekamy z utęsknieniem na kolejną wycieczkę:)

 

                                                                                  Pozdrawiamy klasa I b i I c

Zapraszamy do galerii zdjęć

Joomla Templates by Joomla-Monster.com