Wycieczka Va i Vb

 

Dnia 26 maja w ramach kampanii „Zachowaj Trzeźwy Umysł”, uczniowie klasy Va i Vb wraz z wychowawczyniami p. Jolantą Wawer i Renatą Basaj i opiekunami udali się na wycieczkę autokarową do Ujazdu i Sandomierza.

Celem wyjazdu była integracja grupy oraz poznanie wspaniałych zabytków kultury znajdujących się niedaleko naszego miejsca  zamieszkania. Pierwszym przystankiem był zamek Krzyżtopór. Zobaczyliśmy tam imponujące ruiny wielkiej XVIII wiecznej twierdzy. Jak dowiedzieliśmy się od przewodnika w jednej z sal balowych w czasie świetności zamku było akwarium, w którym pływały egzotyczne ryby. W zamku było 365 okien,  53 pokoje, 12 komnat i 4 wieże. Zwiedziliśmy także stajnie zbudowane dawniej z marmuru. Odwiedziliśmy  lochy (trochę straszyliśmy w nich dziewczyny, a one jak to „baby”-  piszczały) oraz wspięliśmy się na basztę, w której jak głosi legenda biło źródełko,  zaopatrujące niegdyś cały zamek w wodę.
Szkoda, że zostały tylko ruiny, ale mamy nadzieję, że wkrótce zostanie zamek odbudowany i przywrócony zostanie jego dawny wygląd. Następnie przybyliśmy do Sandomierza. Pierwszym punktem w Sandomierzu był kościół św. Józefa, a w jego podziemiach zobaczyliśmy zmumifikowane ciało Teresy Izabeli Morsztynówny, wojewodzianki  sandomierskiej. Po wizycie w kościele przeszliśmy do kolejnego zabytku -  Bramy Opatowskiej. Z jej szczytu można było zobaczyć niemal cały Sandomierz i okolice. Po tej jakże ekscytującej przygodzie wybraliśmy się do podziemnej trasy turystycznej (szkoda, że była oświetlona, bo nici ze straszenia dziewczyn!), która rozciągała się pod całym Sandomierzem.  Z podziemi wyszliśmy dokładnie na rynku, gdzie mieliśmy czas wolny, więc kupowaliśmy  pamiątki. ”Zapominalscy”mieli okazję kupić dla swoich mam prezenty, bo przecież właśnie tego dnia  nasze mamy obchodziły swoje święto. Kolejnym naszym celem był Dom Jana Długosza, do którego niestety nie wchodziliśmy. Po obejrzeniu Domu Długosza wybraliśmy się do Furty Dominikańskiej, która ze względu na jej wygląd, była nazywana Uchem Igielnym. Następnie przez pola i wąwozy dotarliśmy do kościoła św. Jacka, gdzie zobaczyliśmy jeden z najstarszych kościołów w Sandomierzu. Bardzo ciekawa i pouczająca była przechadzka  wąwozem lessowym Królowej Jadwigi. Jest to   największy i najpiękniejszy wąwóz lessowy w Polsce. Ziemię lessową poznana z podręcznika przyrody mogliśmy teraz „dotknąć’,
a niektórzy na pamiątkę zabrali trochę „piasku” do chusteczek. Ostatnim punktem  naszej wycieczki był rejs statkiem po Wiśle. Wchodząc na pokład powitał nas kapitan życząc miłego rejsu. Było rzeczywiście bardzo miło:  pogoda dopisała więc  wszyscy wystawiali swoje twarzyczki do słońca.
Poznaliśmy ciekawe miejsca, zawiązało się wiele przyjaźni. Przeżyliśmy wspaniałą przygodę, która na długie lata pozostanie w naszej pamięci. 

 

Joomla Templates by Joomla-Monster.com