Lekcja języka francuskiego w klasie 2A - zdjęcia

W czwartek 9 listopada, klasa 2 a z PSP nr 1 w Pionkach miała pierwszą w swoim życiu lekcję języka francuskiego.  Poprowadzili ją  uczniowie Liceum z pomocą pani profesor. Przygotowania rozpoczęły się już dużo wcześniej- licealiści chcieli, by dzieci w ciekawy i zabawny sposób zapamiętały nowe słowa. Tematem pierwszego spotkania były kolory.

 

Każdy ze starszych kolegów  wybrał sobie kolor i ubrał się w niego, a na bluzki przykleił  kartkę  z francuskim odpowiednikiem swojego imienia. Takie same kartki- w ulubionych kolorach- przygotowane zostały dla maluchów…… po wcześniej przeprowadzonym wywiadzie. Pierwszym przystankiem na mini trasie do Francji była nauka wymawiania swoich imion. Każdy dzielnie poradził sobie z wymową, a łamaczem językowym okazał się odpowiednik imienia Bartek- „Barthele”.

Następnie nadszedł czas na  naukę kolorów. Każde dziecko dostało  kopertę z różnokolorowymi kartkami i wygodnie usadowiło się na dywanie obok ukochanej pani, po to, by wspólnie z licealistami powtarzać wszystkie barwy tęczy. Mnóstwo śmiechu wywołał „bleu”, a do ulubionych należały: „rose” i „vert”. Dzieci poprzez wskazywanie na kartkach, na przedmiotach w klasie i ubraniach błyskawicznie nauczyły się wszystkich nazw. BRAVO!FELICITATIONS!

Ogromną popularnością cieszyła się  la grenouille. Nasza zielona żabka została  wyściskana za wszystkie czasy.

Kilkoro z maluchów wykazało się dużą wiedzą na temat języka i samej Francji. Bez podpowiadania potrafili wskazać stolicę, czy wymienić kolory flagi, która potem została wymalowana na ich policzkach.  Dzieci  ochoczo zadawały  pytania, a licealiści  z radością odpowiadali na nie. Aha, i wiedziały również, że Francuzi jedzą rogaliki i bagietki, a można je  kupić w….. Lidlu.

Na koniec każde  z dzieci dostało nagrody za zaangażowanie i chęć zabawy. Dzięki małym gadzetom, dzieci  mogły w domu spróbować malutkich, słodkich tart francuskich, zapisać swój terminarz na nowym planie lekcji i nauczyć rodziców kolorów.

Ta pierwsza podróż do Francji dopiero zapoczątkowała zwiedzanie. Zarówno licealistom, jak i dzieciom tak się spodobała wspólna nauka przez zabawę, że już  umówili się na kolejne spotkanie. Jak to w szkole- nie mogło obyć się bez pracy domowej. Maluszki dostały  kolorowankę wieży Eiffla, którą muszą ozdobić motywami świątecznymi. Wszyscy zrobili sobie  pamiątkowe zdjęcia i powiedzieli à bientôt! Bo przecież widzimy się już niedługo- przed świętami Bożego Narodzenia, na które nawet duże dzieci czekają z utęsknieniem.

     " Dziękujemy wam , nasi mali przyjaciele i droga pani Haniu za wspólnie spędzony czas.  Merci!!!-powiedzieli na koniec pierwszoklasiści z pionkowskiego ogólniaka.

 

P.S. Wśród licealistów byli  dawni wychowankowie pani Hanny Krawiec.............co tłumaczy "nostalgie"  za kolorowymi murami podstawówki.

Zapraszamy do galerii zdjęć.

Joomla Templates by Joomla-Monster.com